A w DC już wiosna!

A w DC już wiosna!
Parada z okazji Cherry Blossom Festival. zdj.flickr.com

Parada z okazji Cherry Blossom Festival. zdj.flickr.com

W Waszyngtonie gości wiosna. To chyba moja ulubiona pora roku (zaraz po jesieni), którą już zawsze kojarzyć będę z waszyngtońskim festiwalem kwitnienia wiśni oraz olbrzymimi wszędobylskimi drzewami magnolii.

W Polsce magnolie pamiętam jedynie z wilanowskiego pałacu w Warszawie. Tamte drzewa, choć tak samo piękne, nigdy nie miały takiego rozmiaru jak ich odpowiedniki w Stanach, gdzie klimat jest o wiele cieplejszy, wilgotniejszy i ogólnie bardziej sprzyjający roślinom. W zasadzie wszystkie odmiany roślin, które pamiętam z Polski, zaskakują mnie tu swoim rozmiarem i gęstością. Podobne wrażenia miałam podczas swoich pierwszych Świąt Bożego Narodzenia, gdy kupowałam choinkę. (TU znajdziesz relacje).

Cherry_Blossom,_April_12,2013_263_(2)

commons.wikimedia.com

Wracając jednak do waszyngtońskiej wiosny, główną atrakcją turystyczną w tym okresie jest festiwal kwitnienia wiśni, którego historia sięga początku XX wieku. W 1912 r. burmistrz Tokyo, Yukio Ozaka, przekazał mieszkańcom Waszyngtonu 3000 drzew w prezencie na dowód przyjaźni japońsko – amerykańskiej.

Na cześć tego wydarzenia do DC coroczne zjeżdża się ok 1,5 miliona turystów. Przez rejony tzw. Tidal basin, na około którego zostały zasadzone drzewa, trudno się przecisnąć w ciągu dnia, dlatego co sprytniejsi mieszkańcy DC czy fotografowie, zaczynają zwiedzanie skoro świt, gdy deptak świeci jeszcze pustkami.

Niestety, ostatnio, niespodziewane przymrozki zniszczyły dużą część tych drzew, festiwal jednak nadal trwa.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOsobiście większą sympatią darzę ww. magnolie, które kwitną zwykle dwa tygodnie przed wiśniami. Jeżeli będziecie w Waszyngtonie w tym okresie, koniecznie zajrzyjcie do ogrodu Zamku Smithsonian, który prawie w 90% składa się z tych drzew. (patrz mapka)

Share

Comments

  1. o kurcze jak tam u Was pięknie, tu jeszcze w święta śnieg padał, teraz dopiero parę cieplejszych dni.

  2. ślicznie. 🙂

  3. magnolie cudne jak u nas w Kórniku ( wielkopolska ), a wiśnie kwitnące jak w Osace:)) Wolę tak jak TY, magnolie 🙂 CUDO 🙂 Pozdrawiam wiosennie z Poznania.

    • Papuga z USA Says: April 3, 2016 at 1:38 am

      A wiesz, że muszę się tam do Was kiedyś przejechać 🙂 Magnolie uwielbiam, mój mąż przyniósł mi kiedyś w dzień kobiet okwiecone drzewo… i stwierdził, że wyczerpałam już limit kwiatków na następne lata… no i chyba skubany mówił na poważnie, bo od tamtej pory, w dzień kobiet jeszcze żadnego nawet goździka nie dostałam 😉 P.S. Aniu, witaj serdecznie. Pierwszy raz Cię chyba tu widzę, jak na mnie trafiłaś?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Close