March 19, 2015
"… i póki Netanyahu nas nie rozłączy…"
Ciekawa jestem jak to będzie z tą przyjaźnią amerykańsko – izraleską…? Netanyahu, trzeba przyznać, jest polityczną bestią… no i te wszystkie numery poniżej pasa… najpierw akcja z republikanami w Kongresie (bez zgody Obamy), potem kampania wyborcza wykorzystująca am. owacje na stojąco z ww. spotkania czy w końcu wyskok z zapewnieniami, że państwo palestyńskie nigdy nie powstanie jeżeli on zostanie znowu Premierem … Po trupach ale do celu, jak to mówią. Wczoraj w metrze widziałam banery antyizraelskie…...
Czytaj dalej

